3/09/2012

Prezenty od Narzeczonego. ;)

Cześć Kochane! Dzień Kobiet był co prawda wczoraj, ale chciałabym Wam życzyć szczęścia, miłości, spełnienia marzeń i dużo pieniążków na zakupy! ;) Mam nadzieję, że każda z Was ten dzień spędziła miło. ;)
Pamiętajcie, że nasi mężczyźni powinni sprawiać, żebyśmy każdego dnia czuły się tak wyjątkowo jak podczas tego święta. ;)
Źródło

Dziś 'przychodzę' do Was z moją anginą i postem o prezentach, które dostałam od mojego K. ;)
Pokażę Wam wczorajszy prezent jak i dwa poprzednie.
'Wszyscy mają Tangle Teezer, mam i ja!' Nie wiem dlaczego, ale chciałam mieć tą szczotkę.
Chciałam się dowiedzieć, co jest w niej takiego niezwykłego, że praktycznie każda dziewczyna, sobie ją chwali. ;) Któregoś dnia przeglądałam z moim chłopakiem allegro i oglądając TT wspomniałam: "zobacz jaka fajna szczotka, może kiedyś ją sobie kupię.." Oczywiście nie kupiłam, bo szkoda mi było pieniążków.
Co się okazało? Wczoraj po 6 rano jak przyjechałam po Niego do pracy - przywitał mnie z 'merci' mówiąc, że prezent nie dotarł... Kilka godzin później dostał awizo, więc poszliśmy na pocztę i odebraliśmy prezent dla mnie, ku moim oczom ukazał Tangle Teezer! Byłam zdziwiona, że on zapamiętał tę nazwę i mi sprawił mi tą szczotkę na prezent. ;)
Co prawda dostałam wersję kompaktową, czyli małą, do torebki. Bo zamawiając nie wiedział, że są duże wersje - słodka niewiedza mężczyzn. ;)) Może to i lepiej, bo wrzucając ją do torebki nie powyginają się 'igiełki'. Mimo wszystko jestem bardzo zadowolona. ;)
Reakcja mojej młodszej siostry, która nie pała jakąś szczególną chęcią do takich nowości: "ooo, szczotka dla konia!" Jak na razie nie mam wyrobionego o niej zdania, bo dopiero kilka razy przeczesałam nim włosy.
Co Wy o tej szczotce sądzicie? Jak się sprawuje? Warta jest swojej ceny?
Drugi prezent, który dostałam już jakiś czas temu to podkład Avon 24k Gold Radiant Foundation.
Przeglądając katalog powiedziałam mu, że jak skończy mi się podkład z Catrice (Liquid Foundation 18h) to zakupię sobie właśnie ten. Nawet wspomniałam w jakim kolorze. Mój K. pracował swego czasu z dziewczyną, która była konsultantką Avonu, dzięki czemu po kilkunastu dniach przynosi mi ten podkład. ;)) Byłam w szoku, że mi go kupił. Zapamiętał co i jak, to takie miłe. :)

(Zdjęcia najlepsze nie są, ale podkład nie chciał 'pozować' ;))


Podkładu jeszcze nie testowałam, czeka na swoją kolej. Może wy macie jakieś opinie o nim? ;)
I ostatni z najnowszych prezentów od mojego Narzeczonego to perfumy Little White Dress z Avonu.
Zapytał mnie czy mam jeszcze jakieś perfumy, powiedziałam, że właśnie mi się kończą moje ulubione (Rare Gold Avon ♥). Więc wykorzystał okazję i w prezencie dał mi właśnie Little White Dress, byłam baardzo zadowolona, bo je uwielbiam! ;) Mają piękny, delikatny zapach.


Podobno inne zapachy z tej serii są równe udane jak ten. ;)
Mam nadzieję, że nie pojawią się tu komentarze typu, że naciągam go na prezenty, bo tak nie jest. On kupuje mi je sam z siebie, ja go o to nie proszę. Takimi prezentami sprawia mi na prawdę wiele radości, bo mówi, że trzeba dbać o swoją kobietę. ;) W sumie to dobrze, że tak o mnie dba, ja też mu sprawiam wiele radości, że przyjeżdżam codziennie po Niego o 6 rano i go odwożę lub zabieram z pracy. ;)
Mam od Niego już trzy wazony suszonych róż, pełno wierszy, różnych rysunków, biżuterię, ozdoby do pokoju i pierścionek zaręczynowy. ;)) Tak, to fajnie jak facet jest romantykiem. Chociaż mój się tego wypiera. :)
Dobra, kończę o prezentach, bo będzie, że się chwalę. :D Ale cóż, taki facet to skarb. ;)
Wiecie co? Tak sobie ostatnio wymyśliłam, że może zacznę robić zdjęcia stylizacji z twarzą? Myślę, że byłyby wtedy bardziej przekonujące? (czy jak to nazwać :)) Z taką propozycją wyszło do mnie kilka osób.
Jak widać z prawej strony bloga, ostatnio nawiązałam kilka współprac i dostałam m.in. piękną biżuterię, która pokażę Wam w najbliższym poście. Jesteście ciekawe? ;>
Tymczasem już kończę moje wypociny i lecę obejrzeć film "I że Cię nie opuszczę" ;)
Życzę Wam wspaniałego weekendu!
Buziaki!

48 komentarzy:

  1. ach taki mężczyzna to skarb:) mój woli dać mi pieniądze niż samemu coś wymyślić, chociaż także nie narzekam :D
    a Little Black Dress jest wprost cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to również powinnaś być zadowolona. ;) Ja lubię niespodzianki, więc wolę prezent niż pieniądze. ;)
      Słszaałam właśnie, że Black Dress jest cudowna! Może kiedyś ją powącham. :)

      Usuń
    2. wszystkie kochamy niespodzianki,a mój mężczyzna jest raczej praktyczny a nie romantyczny :( :D
      powąchaj bo jest bardzo ładna ;)

      Usuń
  2. Gratuluję tak ogarniętego faceta. Ja nie lubię kosmetyków i perfum z Avonu, ale cieszę się, że znalazłaś coś dla siebie, a przy okazji dostałaś to w prezencie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kosmetyki lubię, chociaż wiele ich nie testowałam.
      Co do faceta - dziękuję. Sama sobie takiego wybrałam hihi. ;)

      Usuń
  3. Tobie też wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet! ;) Pozazdrościć takiego mężczyzny u boku :) Co do szczotki, to ja nie spotkałam się jeszcze z nią;) a little white dress cudownie pachnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Się chłopak postarał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Aż się zastanawiam skąd Ty takiego masz ;P widać, że dobrze słucha tego, co do niego mówisz i się trochę wykosztował, ale to miłe :)

      Pozdrawiam,
      A.
      2bigcitylifes.blogspot.com

      Usuń
  5. A ja najbardziej właśnie lubię ten little white dress bo ten black to jest taki mocny i ciężki taki trochę " starobabciowy " jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hahah szczotka dla konia! ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam Little Black Dress i muszę przyznać że nawet mi się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Twój narzeczony się postarał :) A co do perfum z Avonu to się zgadzam. Moja sis je ma i sa bardzo piękna.

    OdpowiedzUsuń
  9. ojaaa! lubię Twojego narzeczonego! skoro tak Cię obdarowuje musisz wiele dla niego znaczyć :)

    obserwujemy? zapraszam do czytania mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciągle mi udowadnia, że wiele dla Niego znaczę. ;)

      Usuń
  10. wersji roboczych jest mnóstwo! musiałam jakiś wybrać no i ten chyba najlepszy :P

    zapewne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ahh cudne prezenty. szczotki niestety nie posiadam ;)

    z tej serii co Ty masz podkład ja mam tusz do rzęs :) też cudny :)

    wszystkiego naj ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Teraz to i ja chętnie kupiłabym tą szczotkę! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Taki mężczyzna to skarb, wiem coś o tym, bo i Mój wyznaje podobną zasadę, z tym, że na razie zaprzyjaźnia się z Inglotem, co jest dla mnie niepojęte, a jednocześnie niesamowite :)
    O tak! Zdjęcia z twarzą! Jestem za!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, tacy faceci to skarby! ♥ Mój się zaprzyjaźnił z Avonem.
      No to może zacznę robić zdjęcia z twarzą. :)

      Usuń
  14. według mnie szczotka warta jest wszytskich pieniędzy tego świata!

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałabym zaprosić Cię do udziału w konkursie, w którym rozlosuję aż 5 markowych szczotek do modelowania włosów. ;)
    http://monalisamakeup.blogspot.com/2012/03/rozpoczynamy-wielki-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  16. sama chciałabym mieć takiego faceta! prezenty boskie :) uwielbiam little black dress a avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam te perfumy i są cudowne :D

    OdpowiedzUsuń
  18. fajne prezenty :) czekam na opinie o tej szczotce :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję:D
    A jak ja chciałam hihi:D achh chcę tą szczotkę:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne prezenty, zazdroszczę aż tylu.
    Ja z Avonu mam Little Black Dress już od dawna, może też przerzucę się na White?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ich jeszcze więcej, ale te prezenty są najnowsze. :)
      Możesz się przerzucić, mam nadzieję, że nie pożałujesz. :)

      Usuń
  21. W takim razie muszę je wypróbować, bo do tej pory moim nr1. były black dress:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Postarał się :) Ten zapach jest śliczny, bardzo go lubię...
    Ja dostałam kilkaset kalorii w postaci ogromnej pizzy ! :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, postarał się. :)
      Ooo.. w tym dniu kalorie nam nie szkodzą! :D

      Usuń
  23. czekam na opinie szczotki, ja na dzien kobiet dostałam awanturę:P

    OdpowiedzUsuń
  24. Dokładnie! Coś czuję, że nawet jak puder mi się skończy ja nadal będę jej używać chociażby do podkładu czy innego pudru. Nie może się równać z pędzlem! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. byłam, ale to był tylko taki spontan :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale się postarał chłopak :) świetne prezenty

    OdpowiedzUsuń
  27. Szczęściara <333
    Te perfumy bardzo ładnie pachną!
    Pozdrawiamy xoxo


    www.mayaandsusannah.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Musiałabyś sama wypróbować go na sobie i zobaczyć, czy jakiś kolor będzie odpowiedni :)

    OdpowiedzUsuń
  29. AACH Ci mężczyźni i te PREZENTY:) bardzo fajny blog:) masz ochotę się poobserwować?:)
    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas FashionGames

    OdpowiedzUsuń
  30. Swietne prezenty:) I jak szczotka sie sprawdza?
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!:)
    www.saymejustine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. chetnie poznam opinie na temat tego podkladu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. również posiadam tangle teezer i jestem bardzo zadowolona,
    oj taki chłopak to skarb , mój jest albo za bardzo leniwy albo niedomyślny :D

    OdpowiedzUsuń