8/21/2012

Czy warto kupować w second handach?

Warto! Ponieważ:
  
- możemy znaleźć bardzo fajne ubrania.
- znajdziemy coś taniej niż w sieciówkach.
- możemy kupić coś niepowtarzalnego.
- ubrania są często lepszej jakości niż z sieciówki, ponieważ wiemy, że coś nam się już np. nie rozciągnie.
- kupimy coś z metką firmy, na którą nas nie stać.

To tylko kilka odpowiedzi potwierdzających, że warto zaglądać do sh. 
Często dostaję od Was pytania: do jakich sh chodzę, w jakich godzinach, jaka jest cena za kilogram. Mam swój jeden ulubiony sh, w którym ubrania wiszą na wieszakach, rzeczy dziecięce, maskotki, buty, torebki, materiały są w dużych koszach, cena za kilogram w dniu dostawy wynosi 36 zł, następnie z dnia na dzień schodzi do 10 zł. Na godziny za szczególnie nie patrzę. Na pewno nie stoję od rana przed sklepem i czekam na jego otwarcie. :P Przychodzę sobie ok. 11-12 i przeciskam się między stadem kobiet. :)

Pokażę Wam teraz kilka zdjęć, mówiących 'warto!' postawionemu w tytule pytaniu.
Mam na prawdę dużo rzeczy z ciucholandów w mojej szafie, to część z nich. 

* sukienka New Look


* koszula New Look - musiałam ją sporo zmniejszyć, teraz idealnie pasuje. :)

* jakoś tak mi się spodobała. (ostatni łup) cena ok. 2 zł

* zwyklaczek z uroczymi rękawkami, cena ok. 2 zł

* pudrowa

* Cudowna sukieneczka za ok 2 zł. :) Zwęziłam ją i przyszyłam z tyłu nowe, morelowe guziki. 

* Kolejna cudowna sukienka. :) Musiałam ją dużo zwęzić, bo była w rozmiarze 46, kosztowała 2 zł.
(nie jest taka krzywa, na zdjęciu tak wygląda :P)

* Torebeczka - ostatni łup, jakoś bardzo mi się spodobała. Kosztowała ok. 2 zł.
Jest taka krzywa, bo ją zwężałam i nie rozprasowałam.

* Poniedziałkowa zdobycz, bluzka River Island, nowa, z metką na której cena to ok 70 zł, ja zapłaciłam 1 zł. :D Z tyłu ma rozcięcie i długie końce, które można zawiązać. :)

* Primark, cena ok. 10-15 zł.

* Urocza bluzeczka F&F, poniedziałkowy zakup, cena ok. 1 zł.

* T-shitr, również wczorajszy zakup, cena ok. 1 zł.

* Sukienka, wczorajszy zakup, cena ok. 3 zł.

* Buty Atmosphere, pierwsze byty kupione w sh, wyglądają jak nowe, cena ok. 6 zł. Wczoraj je kupiłam :)
Kupię do nich granatową kokardkę, żeby wiązać wokół kostki.

* Narzutka - na 11 lat :D

* Katanka Next, kupiłam ją wracając zdenerwowana po leczeniu kanałowym zęba :D Cena 18 zł.

* Marynarka różowa.

* Marynarka Denim, cena 3 zł. :D

* Kardigan Marks&Spencer - cena 3 zł.

* Dorothy Perkins.

* Jeansowa koszula.

* Sweterek George.

* Kardigan. Jest z sh, którego kiedyś mieli moi rodzice. :)

* Kamizelka, cena ok. 15 zł.

* Sweterek Next.

* Krzywus New Look.

* Cudowna bluzeczka za ok. 5 zł. Muszę ją odrobinkę zwęzić i będzie super :)

* Dziwna i nietypowa sukienka, wczorajszy zakup. Myślę, żeby przerobić ją na bluzkę.

* Cudowna w groszki i kokardki, cena ok. 5 zł. Musiałam ją wydłużyć i teraz mogę ją nosić :)

* Mała czarna z cudowną ozdobą na dekolcie. :) Zdjęcia nie pokazują jej uroku :(

* Lindex

To już chyba wszystko moje łupy. Podobają Wam się? :)
A co jest Waszą perełką z sh? Co sadzicie o sh? Często do nich chodzicie? Jakie wybieracie? Z cenami na ubraniach czy na wagę? Mieliście jakieś śmieszne sytuacje typu: wyrywanie sobie ubrań? Ja na szczęście nie, świadkiem takich też nie byłam.
Życzę miłego wieczorku. 

39 komentarzy:

  1. Ja kocham buszować po SH. Mam kilka swoich ulubionych z cenami na ubraniach. Chociaż nie zawsze mam do tego wenę. A jeśli chodzi o śmieszne sytuację to byłam jedynie świadkiem jak dwie babki się kłóciły, bo jedna miała prawego buta, druga lewego i żadna nie chciała drugiej oddać :) Choć zawsze buty były spięte, te widocznie musiały się urwać :) Zazdroszczę perełek, zwłaszcza bluzki "wild child" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam lumpy, wszystkie sukienki piękne, marynarka też, tym bardziej za 3 zeta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię SH, ale z powodu braku czasu rzadko tam zaglądam :c
    Świetne perełki. Zauroczyłam się sukienkami :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Często buszuję, można złowić niesamowite rzeczy w niskich cenach i małe prawdopodobieństwo że spotka się na ulicy kogoś ubranego w to samo ;)
    Jak wydłużyłaś granatową sukienkę w kokardki? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dole sukienki była falbanka, odprułam ją i doszyłam niżej, dzięki temu wydłużyłam ją o jakieś 5 cm. :) Do tego do podszewki doszyłam 10 cm innej podszewki. :) Odprułam czarną ze spódnicy i przyszyłam ją do tej sukienki. Ona ma podszewkę granatową i z innego materiału, ale po założeniu tego nie widać. :)

      Usuń
  5. Usuń proszę, bo dwa razy się wkleiło :D heh

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale się okupiłaś ;)
    Uwielbiam SH, a co najlepsze udaje mi się ostatnio kupić ciuchy które są modne, na czasie, są w idealnym stanie jakby nieużywane :)
    Ostatnio kupiłam za 6 zł sweterek Marks&Spencer podobny do Twojego tylko jest w paski i trochę dekolt mniejszy :)
    Dużo markowych ciuchów można kupić, na które nas właśnie nie stać a w SH za grosze :)
    Śliczne rzeczy kupiłaś/upolowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aa no i w SH nie muszę się liczyć z kasą, bo na bazarze musiałabym dać np. 30 zł za 1 bluzkę a w SH tak się okupię i zaoszczędzę ;)
    Na bazarze też mi się zdarza kupować ale rzadko bo zazwyczaj identyczne rzeczy ale markowe wygrzebuję w SH :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fakt nieraz można dostać naprawdę fajne rzeczy, ale ja gdy są wyprzedaże wolę polować na nich :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pewnie, że warto ale to trzeba mieć wprawę w poszukiwaniu :P

    OdpowiedzUsuń
  10. TY ZAKUPOHOLICZKO:D:D:D najbardziej urzekły mnie długie kardigany, sweterek next, pokrzywiona z new looka i tamta druga w kwiatki, Boże już mi się myli xDxdXD hhah:D:D:D no ładnie ładnie he he :D

    OdpowiedzUsuń
  11. JA non stop kupuję w SH ;) kocham sh :d śliczne te Twoje ciuszki ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. sweterek next z kwiatami jest boski!!! bardzo ładne sukieneczki;) u mnie sh cenią sie koszmarnie średnio sztuka od 15zł!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam sh! Właśnie dzisiaj byłam, staram się jeździć jak najczęściej, ale wychodzi z tego raz na miesiąc, dwa razy w miesiącu, zależy. Teraz wakacje, więc częściej :) Najbardziej z Twoich łupów podobają mi się: bluzka z wild child oraz sweterek w kwiatki z Next :) Ja z dzisiejszych ciekawszych łupów to na przykład bluzka z frędzlami na dole, jakieś 3 złote :)

    OdpowiedzUsuń
  14. cudoqwne rzecyz ;) ja uwielbiam osobsicie bardzo sh :))

    OdpowiedzUsuń
  15. moja perelka z sh sa spodnie Mexx, piekna bluzka na lato D&G, koszulka Tommy'ego Hilfigera, Twoje lupy baaaaardzo pokazne :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne łupy, szczególnie podoba mi się sukienka w groszki i kokardki, oraz ta zwężana w kwiaty;)
    I zazdroszczę tak niskich cen, w moim mieście SH robią taką przebitkę cenową, że czasami zastanawiam się czy to na pewno jest second hand ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. świetne sukieneczki w kwiatki, i koszulka z wild child <3

    OdpowiedzUsuń
  18. czasem odwiedzam sh ale nigdy nic ciekawego nie znajdę ;/

    OdpowiedzUsuń
  19. no to czeka nas obie batalia z licencjatem :)

    OdpowiedzUsuń
  20. o, wooow. muszę ci powiedzieć, że szczena mi odpadła!!! przygarnęłabym większość z tych rzeczy !! są cudowne;o

    OdpowiedzUsuń
  21. ja kocham sh i chodzę tak często jak tylko mogę :D
    a Twoje rzeczy są świetne *_*

    pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ta sukienka za 2 zł jest cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  23. ja również często buszuje w sh:P najczęściej kupuje nietypowe rzeczy na wagę, trochę przerabiam i noszę, a wiele osób nieraz pytało się mnie "gdzie kupiłaś?" bo tak się podobało, obecnie 80% mojej szafy to zakupy sh...

    OdpowiedzUsuń
  24. Super ciuszki. Ja też bardzo lubię chodzić do sh , ponieważ tam można kupić za bardzo niską ceną super ciuchu. Czasami nawet oryginalne. Jutro właśnie się też wybieram.

    OdpowiedzUsuń
  25. W Poznaniu nie ma takich fajnych sh :( ale w Gdyni upatrzyłam sobie jeden i trochę tam kupiłam i na pewno będę go odwiedzać za każdym razem jak tam będę ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ehh, a mi tak ciężko się przekonać do sh, może dlatego, że na odludizu nie ma nawet w czym wybierać, a ceny z kosmosu..

    OdpowiedzUsuń
  27. czasem mam wstręt do sh i obiecuję sobie że dam już spokój ale jak obojętnie przejść koło perełek za grosze? no jak?? :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ile zdobyczy :D cudowne są ile bluzeczek sweterków, ja jak się wybieram do sh to tak rzadko coś mogę na siebie trafić . Podziwiam ludzi ,którzy umieją odnaleźć takie cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Gdzie są te sh w których kupujesz takie cuda? Ja gdziekolwiek nie wejdę nie ma nic ciekawego.

    OdpowiedzUsuń
  30. mnie nie trzeba przekonywać :) uwielbiam sh!

    OdpowiedzUsuń
  31. Second handy to fajna sprawa, ale sam się do nich dłuuugo przekonywałem:)
    PS. Będzie mi bardzo miło, jeśli odwiedzisz mojego bloga o modzie męskiej http://make-me-trendy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. My favourite is the leopard and black wild t-shirt!! nice blog! i hope u also like mine!
    see u soon!
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  33. jasne ze warto! bluzka z River Island jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nieźle się obkupiłaś :)
    Uwielbiam second handy

    OdpowiedzUsuń
  35. ja uwielbiam sh, sama mam ogrom ciuszków kupionych w takich sklepach :P

    a najlepsze jest jak ktoś się pyta gdzie kupiłam i ile dałam - mina takiej osoby jest BEZCENNA :P

    u mnie notka z makijażem - zapraszam :D

    OdpowiedzUsuń
  36. ja nie mogę, jakie niektóre rzeczy są ładne! :o
    ja nie umiem w sh szukać, raz jeden jedyny upolowałam jedną rzecz. tyle. ;D

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja tez jestem fanka sh...


    www.fashionityandbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń