1/08/2014

Nowości w mojej szafie #45

Cześć! Ale mnie dziś mięśnie bolą :( Wczoraj z Ukochanym ćwiczyliśmy skalpel, ja już kiedyś to ćwiczyłam, przez miesiąc, potem przestałam. Więc ja wiedziałam co i jak, a on nie :D Z początku śmiał się, że to może być niby takie trudne, ale potem klął na Ewkę, że co ona wymyśla i on już nie móże! :) Ale się naśmialiśmy, a teraz bolą nas mięśnie i ledwo dziś weszłam po schodach :(
Przygotowałam wreeeszcie dla Was post z moimi ostatnimi zakupami i jak zwykle rzeczami od mamy. :) Ostatnio nie szaleję na zakupach, bo wiadomo, są inne wydatki, ważniejsze niż ciuchy. Dlatego też w tym poście znajdziecie rzeczy głównie z sh i rzeczy od mamy. :)

Poniżej sukienka, którą kupiłam w sh na promocji -50%, zapłaciłam 15 zł. Szczerze mówiąc, to niestety pogrubia, ale spięta paskiem w talii wygląda dużo lepiej. :) 


Włochate sweterki ostatnio rządzą w blogosferze, wszędzie są! I pomyśleć, że były modne za czasów naszych mam. To prawda, że moda cały czas wraca. Bardzo się ucieszyłam, kiedy poniższy sweterek dała mi mama. Kupiła go w sh, ceny niestety nie znam. Idealnie wygląda z różem, mam nadzieję, że takie zestawienie niedługo Wam tu pokażę. :)


Poniższe kozaki dostałam w ramach współpracy ze sklepem Pantofelek24. Są na prawdę solidnie wykonane i najważniejsze, że są zgrabne. Mój numer buta to 40, niektóre buty w tym rozmiarze wyglądają jak kajaki, te takie nie są. Szkoda tylko, że mają malutkie ocieplenie, na mróz się nie nadadzą, ale i tak mi się podobają, chodziłam już w nich i są wygodne :) Zrobiłam już dla Was stylizację z nimi, niedługo tu Wam ją pokażę.


Jeansowa koszula jest z sh, kosztowała sporo, bo 30 zł, rzadko kupuję coś za taką cenę. Sweterek obok jest z Dorothy Perkins, dostałam go od mamy, ale też go kupiła wcześniej w sh :)


Różowa bluzka to męski t-shirt. Kupiłam ją w sh za 2 zł, początkowo miałam spać w niej, ale jednak nadruk mi się spodobał i postanowiłam, że będę ją nosić. :) Ucięłam kołnierzyk i na pewno będzie fajnie wyglądać do szortów na lato. Bluzka obok to coś o czym już długo marzyłam. Bardzo chciałam mieć bluzkę z Jack'a Daniels'a. Moje marzenie spełnił mi Ukochany, który dostał ją razem z zamówieniem do whisky w pracy, bluzka od razu była zaklepana dla mnie, bo pamiętał, że taką chcę, jestem z niej bardzo zadowolona. :)


Dwie poniższe bluzeczki zamówiłam w sklepie Romwe. Jakość tej z sercem jest kiepska, jest bardzo szeroka, no ale trudno, przyda się na pewno. Bluzka z tygrysem jest też szeroka, ale trochę lepszej jakości.


Poniższa parka jest z Marks&Spencer, kupiłam ją w sh za 2 zł. Niestety po wrzuceniu jej do pralki zdarła się skórka z patek na kieszeniach, ale całkowicie ją zeskrobię i będzie ok :)


Lity, tak jak napisałam Wam w stylizacji z nimi, były moim marzeniem :) Zawsze chciałam je mieć i udało się, zamówione zostały w sklepie Rosewholesale.


Poniższe sukienki to prezenty od mojego Narzeczonego na Święta. Długo szukałam sobie tego wymarzonego prezentu, w sumie wszystko mam, więc nie wiedziałam, co mógłby mi kupić. Pomyślałam, że najlepiej będzie, jak wybierzemy jakąś ładną sukienkę. Zachciałam małej czarnej, bo jak wiadomo, taka zawsze się przyda w szafie (nie ważne, że co najmniej dwie takie sukienki w szafie mam :)). :) Byliśmy w wielu sklepach, szukałam na allegro, ale nic nie mogłam znaleźć. Dopiero w galerii w innym mieście coś znaleźliśmy. Wybrałam sobie czarną, klasyczną sukienkę w Mohito, ma porządny, mięsisty materiał i dobrze na mnie leży. TU są moje zdjęcia w niej :) Będzie pasowała na każdą okazję. Druga sukienka jest z koronki i baaardzo cieżko było zrobić jej zdjęcia.. Sukienkę tą znalazłam przypadkiem w Reserved, na szybko przymierzyłam i Ukochany sprawił mi też ją :):) Miałam ją na sobie w Sylwestra, niedługo pokażę Wam tu zdjęcia z nią. :)


Bardzo podobają mi się marynarki chanelki, niestety szkoda mi na takie kasy, więc wczoraj marynarka tego typu wpadła mi w ręce w sh, kosztowała 2 zł! Co o niej myślicie? :)


Sweterek różowy jest od mojej mamy a włochaty z kokardkami jest z sh, kosztował 30 zł. Niedługo pokażę Wam go w stylizacji :)


Sweterek z lewej strony jest z F&F, kupiłam go w sh za 2 zł, niby taki zwyczajny, ale ma to coś :) Sweterek z kokardkami dostałam od mamy.


Różowe rurki kupiłam w sh za 15 zł. Zawsze takie chciałam, ale nie wiedziałam, czy ten cukierkowy kolor będę na pewno nosić i czy warto wydać na takie 70 zł. Różowe rurki wpadły mi w ręce w sh, więc od razu je wzięłam, mają piękny kolor i były na przecenie -50%. Koszula w kratę to też łup z sh, kosztowała na przecenie 4 zł. Bardzo mi się podobają koszule w kratę, więc bardzo byłam zadowolona, kiedy ją znalazłam na męskim dziale :) Również będzie z nią stylizacja, już mam zrobione zdjęcia :)


Firmy Firmoo chyba przedstawiać nie muszę. :) Okulary przewijają się na praktycznie każdym blogu. Ja dostałam już drugi raz propozycję współpracy, więc zgodziłam się, bo lubię ich okulary, a mam już dwie pary. Lubię okulary przeciwsłoneczne tej firmy za to, że świat nie jest w nich czarny, niebieski albo i jeszcze jakiś dziwny, jak to bywa w większości tanich okularów, a tylko na takie mogę sobie sama pozwolić. :):) Uwielbiam okulary od nich, więc nie będę tu ich wychwalać, bo jeśli same dostałyście swoje, to wiecie o czym mówię :) Okulary przychodzą w pokrowcu, tym razem dostałam plastikowy, dodatkowo dostajemy też śrubokręt.


Jak pewnie wiecie miałam mnóstwo próbek, które już dość dawno dostałam od firmy Annabelle Minerals. Bardzo polubiłam te podkłady, próbek używałam bardzo długo, bo kilka kolorów mi pasowało. W końcu postanowiłam zamówić sobie pełnowymiarowe opakowanie. Zapłaciłam 30 zł. Jestem z tego podkładu zadowolona, bo jest lekki i nie robi maski, jest idealny na co dzień, na wyjścia nakładam Rimmela Wake my up. :) Do nakładania podkładu używam mojego ulubionego pędzla Hakuro h50s.



Co sądzicie o moich łupach, coś przypadło Wam do gustu? :) A Wy ostatnio kupiłyście coś sobie? :)




                                                                        Zapraszam na FACEBOOK BLOGLOVIN | INSTAGRAM

22 komentarze:

  1. mi też moja miłość sprawiła niedawno sukienkę, od tej pory jest moją ulubioną :)
    PS gratuluję takich łupów z sh!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko absolutnie świetne! Bardzo mi się podobają sukienki od Twojego narzeczonego, ten sweterek w kokardki, kozaczki i koszulka z tygryskiem ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne nowości! :)
    Zbyt dużo mi się podoba żebym miała wymieniać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ileż nowości! Kurtka za 2 zl mega, lity również, a i inne mi się rzeczy podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bym chciałam Twoje oba włochacze! Zwłaszcza ten z kokardkami, marzy mi się włochacz w jasnym kolorze ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. sukienka w paski i kozaki sa super

    OdpowiedzUsuń
  7. jak zawsze baardzo dużo wspaniałości!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne rzeczy, szczególnie koszula *,*

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne rzeczy :) może jutro pobuszuję po sh :)
    wybrałam sobie takie same okulary, są super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mnóstwo świetnych rzeczy :) po takich zakupach powinnaś kupić drugą szafę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przydałaby się, nie powiem, że nie. :P

      Usuń
  11. Super zakupy,najbardziej podobają mi się kozaki ;)
    Pozdrawiam,
    www.magdalena-achtelik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Genialne łupy, ajj lity, sama o nich marzę <3 wuess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo długo o nich marzyłam, chyba z rok, aż wreszcie mam :):)

      Usuń
  13. Kochana cudne nowości :D A tych sh to Ci tak zazdroszczęęęę <3 Ja mam fajne dwa w Wadowicach ale niestety nie mam kiedy nawet jechać - więc odwiedzam je może raz na miesiąc :(

    OdpowiedzUsuń
  14. parka to najlepszy Twój łup moim zdaniem :)

    OdpowiedzUsuń