7/12/2014

Nowości w mojej szafie i kosmetyczce #52

Cześć. Co słychać? Jak mija weekend? Ja ostatnio ciągle latam po lekarzach, a to pobranie krwi, wizyta u lekarza rodzinnego, potem u optyka, wybór okularów, boląca wyrzynająca się ósemka i spuchnięta kostka po bieganiu, masakra. Już chyba starczy tych nieszczęść a przede mną jeszcze wizyta u 2 lekarzy.. Mam nadzieję, że u Was wszystko ok. :)
Dziś zapraszam Was na post z nowościami, które kupiłam w ciągu ostatniego miesiąca. Większość rzeczy jest z wyprzedaży. 

Moją najcenniejszą nowością jest z pewnością telefon Samsung Galaxy Note. :) Początkowo przez kilka dni używał go mój Narzeczony, jednak telefon tak mi się spodobał, że oddał mi ten a sobie kupił nowszą jego wersję, tak, żeby sprostał wieeeelu jego wymaganiom. :) Robi na prawdę dobre zdjęcia, jak na razie sprawuje się bardzo dobrze i jestem z niego zadowolona. Jest na prawdę duży, czasem ciężko się przez to z niego korzysta, jednak jest wart zakupu.




Przechodząc do ubrań, wybrałam się ostatnio do galerii i moją uwagę przykuła witryna sklepu Sinsay, aż wołała do siebie, przez napis "sale!". Weszłam do sklepu i wyszłam z czterema bluzkami, wszystkie kosztowały 9,90 zł. :)



Zaszłam też do H&M i tam kupiłam białą bluzkę za 19,90 zł. Natomiast w Housie moje serce skradła kremowa bluzka z napisem za 40 zł.


W Croppie znalazłam dwie bluzki, za które zapłaciłam ok. 35 zł.


Nie wiem, co mi się tak spodobało w tej bluzce, że musiałam ją kupić. :D Może te wyraźne kolory, może papugi a może skusiła mnie swoim połączeniem ze spódnicą maxi, która była na manekinie? :) Bluzka mi się spodobała i już. :) Kosztowała ok. 20 zł, więc postanowiłam ją zakupić.


Kolejnymi nowościami w mojej szafie są dwie bluzki z sh. w rzeczywistości wyglądają dużo lepiej niż na zdjęciu. :) Bluzka w plamy kosztowała 6 zł, natomiast ceny drugiej bluzki nie znam, ponieważ jest to prezent od mamy. 


Do mojej szafy zawitała też marynarka z sh za 2 zł. W sklepie bardzo mi się spodobała, a teraz nie mam pomysłu, do czego ją nosić..


W związku z tym, że zaczęłam biegać, musiałam zaopatrzyć się w wygodne buty. Mój wybór padł na turkusowe buty ze sklepu martes sport. Kosztowały 80 zł, przecenione z 240 zł. :) Jak na razie biega się w nich ok.


Ostatnim z tych bardziej ciuchowych zakupów jest cudowny naszyjnik z Sinsay. W nim się dosłownie zakochałam, wypatrzyłam go, jak stałam już przy kasie. Kosztował na przecenie tylko 8 zł, więc nie mogłam go nie kupić. :) Na drugi dzień po zakupie miałam go już na sobie i powiem Wam, że wygląda bardzo efektownie. :)


Ostatni mój zakup, to mój ulubiony podkład Anabelle Minerals, to moje 3 opakowanie, nie licząc próbek. Tym razem zdecydowałam się na większą, 10g wersję. Zapłaciłam 50 zł. Wersje 3g kosztują 30 zł.


A Wy co kupiłyście sobie na wyprzedażach?
___________________________________________________________________

                                                        Zapraszam na FACEBOOK BLOGLOVIN | INSTAGRAM ALLEGRO

24 komentarze:

  1. Znam ból wyrzynających się ósemek, dlatego współczuję ;(
    Mam nadzieję, że wszystko się ułoży ;)
    świetne nowości, szczególnie naszyjnik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorsze jest to, że wszystkie moje ósemki rosną mi już kilka lat i tylko chyba jedna w całości wyrosła, reszta wyrosła w połowie i kilka razy w msc dziąsła bolą. :(

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. brakowało mi w szafie głównie t-shirtów, więc już je mam :)

      Usuń
  3. Świetny jest ten naszyjnik i tylko 8 zł :) Buty nieźle też Ci się trafiły :) Życzę powodzenia w bieganiu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie w bieganiu mam przerwę, przez spuchniętą stopę. :(

      Usuń
  4. sinsay'owe wyprzedaże są najlepsze :D i uwielbiam ich t-shirty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dopiero na wyprzedażach po raz pierwszy coś tam kupiłam. :) Dopiero pod koniec maja otworzyli ten sklep u mnie :)

      Usuń
  5. Ilez nowosci, Sinsaya uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne nowości :)
    a tą bluzkę z napisem z House'a dzisiaj widziałam już za 20 zł ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. 600 zł albo 650 zł, kupiliśmy używany. :)

      Usuń
  8. Cudowne bluzeczki! Naszyjnik- cudo!!
    Trzymaj się :) Pozdrawiam cieplutko! ;)
    http://karolinab1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale słodka tapeta :) Koszulka w papugi jest świetna, chętnie bym taką przygarnęła :D
    Współczuję ósemki i życzę dużo zdrówka ;*

    jootkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Same wspaniałości :) A koszulki z sinsay ekstra! Zapraszam na nowy :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Nic nie mam z Sinsay, bo ciągle mi się wydaje, że rzeczy stamtąd są kiepskiej jakości

    OdpowiedzUsuń
  12. dziękuję :) było cudownie, tak jak sobie zaplanowaliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam sinsay! Chyba mój ulubiony sklep :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Rok temu wyrywałam jedną z ósemek.. tragedia! bolało poo strasznie... Tez upolowałam w Sinsay podobne koszulki :0

    OdpowiedzUsuń
  15. t-shirt z papużkami najlepszy <3 Też jaką chcę !

    OdpowiedzUsuń
  16. tak w ogóle to zdradź gdzie ją kupiłaś :)

    OdpowiedzUsuń