8/18/2016

Niby wiosennie, ale jednak nie do końca...

Przeglądając foldery na laptopie natrafiłam na zdjęcia, które wiosną zrobił mi mój mąż. Może wiosenne zdjęcia nie pasują do obecnej pory roku, ale hola, hola, czy ktoś z Was widzi za oknem słońce, ludzi ubranych w krótkie sukienki i sandałki? Bo ja nie... Ja za oknem widzę ludzi w kurtkach, płaszczykach, swetrach i w balerinach, często nawet z parasolką w dłoni. Czy tak powinno wyglądać lato? Myślę, że nie. Chociaż nie wiem, jak Wy, ale ja uważam, że nam jest bardzo ciężko dogodzić z pogodą, sama widzę to po sobie, upał - beee, deszcz i chłód - jeszcze gorzej... taka jest chyba nasza kobieca natura (bo głównie z ust kobiet słyszę narzekanie na pogodę). :)


Okej, koniec zrzędzenia na temat pogody, przejdę do tego, co mam na sobie. Ubrania w większości pochodzą z second handu. Płaszcz kupiłam za 10 zł, koszulę Levisa za 12 zł i szal za bodajże 2 zł. Spodnie z wysokim stanem kupiłam już dość dawno w H&M, niestety nie są dobrej jakości. Mam nadzieję, że moja mega prosta stylizacja przypadnie Wam do gustu, ale tak, jak podkreślałam już nie raz, ja mam normalny, swój styl, więc nic wyszukanego w kwestii stylizacji tu nie znajdziecie. :)

Ostatnio jestem na blogu dość rzadko, ale wynika to głównie z braku czasu, chociaż nie ukrywając, wenę też nie zawsze mam. Chęć zrobienia wpisu, a raczej pomysł na tekst często pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie. Dziś wena pojawiła się, kiedy byłam w pracy, część tego, co tu dziś dodałam, napisałam sobie na telefonie. :)



 Miłego wieczoru,
Ewelina.

                                                              _________________________________________________________________
           
                                                                         Zapraszam na FACEBOOK BLOGLOVIN | INSTAGRAM ALLEGRO



14 komentarzy:

  1. u nas dzisiaj w końcu zrobiło się cieplej. Tylko na jak długo!?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie dwa dni było gorąco, dziś lało przez pół dnia. :)

      Usuń
  2. Wierzę, że pogada jeszcze mile nas zaskoczy :) Urocze upięcie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, takie upięcie mi się podoba, natomiast mój mąż mówi, że wyglądam jak Helga. :D :)

      Usuń
  3. płaszcz i szal - moja ulubiona jesienna stylizacja :)

    zapraszam do siebie -> KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podobasz w takim prostym wydaniu :) super :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zestawienie! Pogoda zmienna jest... ale już od ok. 2-3 dni u mnie jest bardzo ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) A co do pogody, po dodaniu tego wpisu, na drugi dzień był upał!

      Usuń
  6. U mnie jest dosyć ciepło, ale chciałam się wybrać nad wodę i niestety pogoda na to noe pozwala. Masz rację, trudno jest dogodzić w kwestii pogody. Bardzo fajny strój. Właśnie takie proste rzeczy podobaja mi się najbardziej. Nic udziwnionego, tylko zwykłe ubrania. No i ładne upięcie :)

    OdpowiedzUsuń